Nie skacz na główkę!
Zbliżają się wakacje. Jak co roku wiele osób spędzi swój wolny czas nad wodą opalając się, pływając i skacząc do wody. I jak co roku dla kilkuset z nich będzie to "ostatni skok" w konsekwencji złamania kręgosłupa (najczęściej szyjnego) i przerwania ciągłości rdzenia kręgowego.

Według statystyk największą liczbę wśród poszkodowanych będą reprezentowali młodzi mężczyźni (do 24 lat), którzy chcieli wykazać się swoją zwinnością i brawurą. Bezmyślność, chęć zaimponowania swoim znajomym jak również alkohol to najczęstsi sprawcy "ostatniego skoku".

Skok na "główkę" w nieodpowiednim miejscu niesie za sobą największe ryzyko uszkodzenia szyjnego odcinka kręgosłupa. Głowa w kontakcie z wodą (podczas nieumiejętnego skoku) lub z dnem (przy zbyt płytkim stanie wody) zostaje gwałtownie odgięta, co wywołuje jednocześnie olbrzymią siłę działającą na odcinek szyjny kregosłupa. Jeśli nastąpi mechaniczne uszkodzenie struktur w tym odcinku (mięśni, więzadeł i kręgów chroniących rdzeń kręgowy) może dojść do przerwania lub ucisku na rdzeń wywołany przez odłam kostny albo wypadnięty dysk. Konsekwencją takiego stanu rzeczy może być porażenie dwu- (paraplegia) lub cztero- kończynowe (tetraplegia) a nawet śmierć.  Skok do wody to chwila... jednak konsekwencje tego nieudanego mogą trwać całe życie.

Pamiętaj, jeżeli już decydujesz się na skok do wody, zachowaj podstawowe zasady bezpieczeństwa: 
sprawdź głębokość wody przed skokiem. Skok do wody poniżej 1,5 m może spowodować uraz kręgosłupa, kalectwo a nawet śmierć
  • nie skacz w miejscach, w których nie jesteś w stanie ocenić dna
  • jeśli nie jesteś pewien swoich możliwości, lepiej wstrzymaj się od popisów
  • nie próbuj wykonywać salt i obrotów w powietrzu, jeśli tego nie potrafisz
  • jeśli skaczesz z rozbiegu, upewnij się, że nikt nie pływa w miejscu, gdzie chcesz skoczyć
  • po spożyciu alkoholu nie wchodź do wody!!!
  • nie skacz po obfitym posiłku nie skacz rozgrzany do zimnej wody
wersja desktop powrót do wersji mobilnej